Poczytajki 3-latka - okładka książki

Znasz już na pamięć klasykę polskiej literatury dziecięcej? Recytujesz razem z dzieckiem Stefka Burczymuchę, Chorego kotka i Samochwałę? A może masz już dość ciągłego czytania o rzepce, której dziadek nie może sam wyciągnąć? I mimo że akurat Rzepka świetnie ćwiczy dykcję, to rozumiem. I dlatego mam niezłą odmianę. Przeczytaj recenzję książeczki dla dzieci Wydawnictwa Muza…

książka_Litery_okladka

Książka legenda. Wychowały się na niej pokolenia. Uczyliśmy się z niej czytać. Teraz posłużyła jako czytanka dla Gałganka. Inne czasy, inne ilustracje, inne słowa. Ta książka jest teraz czymś egzotycznym. Bo inaczej się teraz do dzieci mówi w książkach. Ale warto do niej wrócić choć na chwilę. Przeczytaj recenzje książki „Litery”.

Albert musi "jeszcze tylko" naprawić koło

Wybieranie się gdzieś z kilkulatkiem może być dość stresujące. Bo zawsze może wydarzyć się coś bardzo nieoczekiwanego. Ile razy już ubrani do wyjścia czekacie aż dziecko załatwi pilną potrzebę w toalecie? Albo okazuje się, że ulubiona zabawka miała iść z wami, a akurat dziwnym trafem zniknęła? Tak, wybieranie się gdzieś z dzieckiem przypomina czasem wybieranie…

Pieniek_otwiera_muzeum_ksiazka

Książka dla dzieci, która wydała mi się całkiem brzydka. A Pieniek kojarzył się dodatkowo z Miasteczkiem Twin Peaks. Ale kupiłam ją z polecenia jako książkę z przekazem dla dzieci zbieraczy. A Gałganek ma takie zapędy. Czy przekaz był skuteczny? Recenzja książki dla dzieci „Pieniek otwiera muzeum” Wydawnictwa Dwie Siostry napisanej i zilustrowanej przez Ashild Kanstad…

Strupek Książka dla dzieci

Wydawało mi się, że to taki znak naszych czasów. Wszyscy mogą sobie napisać książkę. Nawet grafomani. Można też napisać książkę o wszystkim. Kupa, czemu nie? Strupek? Proszę bardzo. I sama bym jej w życiu nie kupiła, dopóki nie zobaczyłam reakcji Gałganka. Zapraszam do recenzji książki trochę obrazkowej, ale też do czytania, książki prosto z Japonii,…

jak_wojtek_zostal_strazakiem

Tej książki dla dzieci nie trzeba w zasadzie nikomu przedstawiać. Rymowana opowieść o chłopcu, który marzy, by być strażakiem, jest bliska każdemu z nas. Ale, żeby nie zniknęła gdzieś w głębi półki z książkami, postanowiłam ją odświeżyć. Zwłaszcza, że ma nowe wydanie. Zapraszam do recenzji starej, dobrej książeczki o tym jak Wojtek przemienił się w…

Albert i jego ulubiona skrzynka narzędziowa

Czego to dzieci nie wymyślą, żeby wciągnąć rodziców do zabawy? W końcu bawić się z dorosłymi to jest to, co dzieci lubią najbardziej. Albert Albertson też nie jest wyjątkiem. Zapraszam do przeczytania recenzji książki „Nieźle to sobie wymyśliłeś, Albercie”, która jest dla dzieci, ale między wierszami zawiera pewne ciekawe treści dla dorosłych…