Książka z okienkami o samochodach, czyli pełnia szczęścia…

volkswagen-1509784

Książka z otwieranych okienkami i to jeszcze o samochodach? To już pełnia szczęścia dla małego samochodziarza. Jednym słowem Gałganek będzie miał używanie. Długo takiej książki szukałam. Bo to nie przelewki. Wiedza w niej zawarta to już nie poziom podstawowy. Co najmniej średniozaawansowany.

N  ajlepiej może to obrazować przykład Gałganka, który po przeczytaniu książki tłumaczył tacie, jak działają hamulce w samochodzie. Robił to tak profesjonalnie, że nawet ja bym tego nie opisała. Ale po kolei.

samochody_bez_tajemnic
Książka z okienkami „Samochody bez tajemnic”

Książka „Samochody bez tajemnic” to taka historia samochodów od A do Z, gdzie A to produkcja samochodu w fabryce, a Z to złomowisko, na które trafia samochód kiedy już się zużyje. Po drodze zahaczamy też o warsztat, wyścigi na torze, zapoznajemy się z budową samochodu, zaglądamy do silnika, a także odbywamy małą podróż do przeszłości. Jednym słowem kompleksowe podejście do tematu.

warsztat_samochody_bez_tajemnic
Rozkładówka „W warsztacie” – książka Samochody bez tajemnic

A okienka? Są naprawdę fascynujące dla dziecka. Jest ich naprawdę bardzo dużo, nie liczyłam, ale wydawca twierdzi, że ponad 60.

samochody_bez_tajemnic_fabryka_okienka
Rozkładówka „W fabryce” z podwójnymi okienkami

Są też okienka w okienkach, a niektóre można nawet  przesuwać i podnosić uczestnicząc w procesie produkcyjnym, naprawie auta albo akcie zniszczenia.

samochody_bez_tajemnic_okienka
Okienko w okienku w książce Samochody bez tajemnic

 

samochody_bez_tajemnic_okienka_2
Samochody bez tajemnic – podwójne okienka

Naprawdę byłam pod wrażeniem profesjonalnego wykonania i przemyślenia sprawy. Nie chodzi tylko o okienka, ale o całość. Słownictwo, ilustracje. Te ostatnie może niezbyt artystyczne, ale techniczne, poprawne. Gałganek zresztą też jest pod nieustającym wrażeniem. Dowody?

Dowód #1

Gałganek potrafi zabrać te książkę ze sobą w dłuższą drogę i oglądać, z namaszczeniem otwierać okienka i studiować rysunki coś sobie mrucząc pod nosem.

Dowód #2

Potrafi również zasiedzieć się nad nią co najmniej 20 minut zupełnie sam. A nie każda książka to potrafi. Wróć… nieliczne to potrafią.

Dowód #3

Gałganek stosuje słownictwo, którego go nie uczyłam, ale pochodzi z tej książki. Zorientowałam się po czasie, gdy pewnego dnia usłyszałam co podczas zabawy samochodami mówi Gałganek. Cytuję: „a teraz zjeżdżamy do pit stopu”.

pitstop_samochody_bez_tajemnic

W książce „Samochody bez tajemnic” znajdziemy też elementy humorystyczne. Na przykład dzieci, które zasnęły i chrapią podczas jazdy samochodem bardzo bawią Gałganka.

dzieci_samochody_bez_tajemnic
Elementy humorystyczne

Pojawiają się też scenki z życia i realistyczne dialogi, np. między mechanikami czy złomiarzami. Dialogi te stały się pożywką dla Gałganka, który potem z lubością wykorzystuje je w rozmaitych zabawach inspirowanych zaobserwowanymi  w książce sytuacjami.

dialogi_samochody_bez_tajemnic

scenka_samochody_bez_tajemnic

samochody_bez_tajemnic_dialogi

Podsumowując – książka z okienkami o samochodach to wyjątkowa propozycja. Zwłaszcza dla dzieci, które od kołyski interesują się samochodami, znają marki i ich zainteresowanie z wiekiem staje się coraz bardziej zaawansowane. Bo w pewnym momencie znajomość „znaczków” już nie wystarcza. Trzeba znać modele, rozpoznawać je nie po znaczku, ale elementach typu charakterystyczny kształt świateł, wiedzieć czy mają dwie wycieraczki czy jedną, czy mają światło przeciwmgielne albo gdzie mają umiejscowiony przycisk świateł awaryjnych.

szczegoly_silnika_samochody bez tajemnic

I książka „Samochody bez tajemnic” wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom. Pozwala zajrzeć pod maskę, dowiedzieć się, jak działa układ wydechowy czy hamulcowy. I przede wszystkim pozwala być inspiracją do dalszych pytań i poszukiwań. A przecież w dobrej książce o to właśnie chodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *