Książka o strupku i to japońska…

Strupek Książka dla dzieci
Strupek Książka dla dzieci

Wydawało mi się, że to taki znak naszych czasów. Wszyscy mogą sobie napisać książkę. Nawet grafomani. Można też napisać książkę o wszystkim. Kupa, czemu nie? Strupek? Proszę bardzo. I sama bym jej w życiu nie kupiła, dopóki nie zobaczyłam reakcji Gałganka. Zapraszam do recenzji książki trochę obrazkowej, ale też do czytania, książki prosto z Japonii, autora, którego trudno wymówić, książki „Strupek” wydanej przez Wydawnictwo Tako.

N ie zdawałam sobie sprawy, jak ta książka może być pomocna, dopóki Gałganek nie zaczął panikować przy pierwszej poważniejszej ranie na palcu u ręki (po upadku na rowerze). Jego paniczne spojrzenie na ranę, wypływającą krew, sprawdzanie co chwilę, czy już nie leci, zaklejanie plastrem i nie używanie tego palca podczas zabawy…. Moje tłumaczenia, że zrobi się strupek na nic się zdały, jeszcze kilka dni było ciężko.

Gdy zobaczyłam w bibliotece książkę o strupku, zaciekawiłam się. A Gałganek obecny tam ze mną od razu stwierdził, że ją bierzemy. Okazało się, że słowa mamy nie zawsze są łatwe do uwierzenia. Ale słowa mamy podparte autorytetem książki już tak.

Okładka_ksiązki_Strupek
Okładka książki Strupek

Książka „Strupek” to taka dwutorowa opowieść o strupkach różnego rodzaju. Dwutorowa, bo jest standardowa narracja, ale występują w niej także dzieci, które wypowiadają się na temat strupków i tego, co z nimi związane. I to one nadają ton tej swoistej dyskusji.

Strupek_ksiazka_dla_dzieci
Dzieci przechwalają się swoimi strupkami

A wszystko zaczyna się od chęci zdrapania strupka. Przecież to takie przyjemne. Ale strupków zdrapywać nie wolno. Potem przechwalanie się kto, kiedy i jaki miał strupek, jak wyglądał. Dzieci mają naprawdę ciekawe skojarzenia. Pomyśleliście, że strupki kojarzą się z sucharkami? Wybuch śmiechu Gałganka spowodowało stwierdzenie jednego z dzieci, że kiedyś zjadł strupek.

Dalej mamy wyjaśnienia medyczne, ale podane w bardzo zjadliwej dla dziecka formie tekstowo – obrazkowej odnośnie tego, czym jest strupek, jak się tworzy, co jest pod spodem. Jest odniesienie do bakterii i pouczenie, co się robi z raną, żeby ich uniknąć.

Strupek_ksiazka_obrazkowa
Wyjaśnienie medyczne jak się robi strupek
ksiazka_dla_dzieci_strupek
Budowa skóry – książka Strupek

Dzieci na ilustracjach mają japońskie rysy, ale to nie przeszkadza. Za to strupek ma bardzo sympatyczne lico, które Gałgankowi się spodobało. Fajnie zostało też opisane gojenie się rany – jako remont skóry – to też wywołało u Gałganka gromki śmiech.

Sympatyczny_strupek_w_ksiazce_o_strupku
Gojenie się rany i sympatyczny strupek
Ksiazka_strupek
Gojenie się rany

Podsumowując, książka opisuje proces od powstania rany, poprzez tworzenie się strupka i jego dojrzewanie do odpadnięcia, do całkowitego zagojenia się. Okazuje się,  że za strupkiem można nawet tęsknić.

Czy coś mi się nie podoba? W zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Oprócz słownictwa w dwóch miejscach. W jednym chłopiec mówi, że strupek to kupa. W innym dziewczynka boi się rany i mówi, że posika się ze strachu. Uważam, że bez tego książka niewiele by straciła.

Ale poza tym jest całkiem w porządku. Książka utwierdza dziecko w przekonaniach, które przekazują mu rodzice odnośnie zachowania się w przypadku, gdy dziecko się skaleczy czy zrani. Taka przydatna życiowo literatura.

 

One comment

  1. I właśnie takiej książki potrzebowałam. Dziękuję za inspirację, lecę zamawiać. Na pewno pomoże mojemu Gałgankowi 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *