Narzędzia poszukujące tożsamości

Opowiem_ci_mamo_co_robia_narzedzia_ksiazka_dla_dzieci
Opowiem Ci mamo, co robią narzędzia

Czy pomyślelibyście, że narzędzia też mogą nie wiedzieć kim są i szukać sensu życia? Takie właśnie poszukujące są narzędzia z kolejnej książeczki obrazkowej z serii „Opowiem Ci mamo…” Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Zapraszam do recenzji książki zilustrowanej przez modnego ostatnio Daniela de Latour „Co robią narzędzia?”.

F akt, brak poczucia własnej tożsamości może doskwierać. I właśnie im doskwiera dość mocno. Nawet poszukują odpowiedzi na pytanie o tożsamość w książkach. O kim nowa? O wkrętakach, zwanych potocznie śrubokrętami, o młotku, drucie, obcęgach, kombinerkach, pilnikach, miarce, śrubkach, różnego rodzaju piłach i wielu, wielu innych. Czyli o tych, które znajdziemy w warsztacie, garażu, szafie w każdym szanującym się domu.

Opowiem Ci mamo co robia narzedzia okladka ksiazki
Okładka książki „Opowiem Ci mamo, co robią narzędzia”

Narzędzia. Czy ktoś myśli o ich potrzebach na co dzień? Nie, bo traktujemy je przedmiotowo. Sięgamy po nie tylko wtedy, gdy są nam potrzebne. A one też czują. Chcą podróżować, wyrwać się do ciekawszego świata, zbudować rakietę, latać w kosmos….

Co_robia_narzedzia_ksiazka_dla_dzieci
Co robią narzędzia? Poszukują tożsamości

I pewnego dnia takie narzędzia, z nieokreślonego bliżej garażu, postanawiają w końcu urzeczywistnić swój plan podbicia świata. Dają nogę. Jak? Porywają taczkę ogrodową i ruszają w podróż życia.

Można więc powiedzieć, że to taka powieść drogi. A po drodze, jak to po drodze. Nowe miejsca, nowi ludzie…. narzędzia. Na początek warsztat samochodowy. Tam spotykają podobnych sobie. Ale im dalej w las, tym ciekawiej. Budowa. Tutaj pojawiają się nowe, obcobrzmiące nazwiska – paca, kielnia, wałek, pędzel. Potem lądują w łazience. Tu znów nowi – sprężyna, przepychacz. Dalej jest jeszcze wyrąb lasu i piły wszelkiej maści, pracownia lutnika z dłutkami, budowa mostu z narzędziami bardziej zaawansowanymi, jak chociażby spawarka, a na koniec zakład rzeźbiarski. Przyznacie, że pokaźny zbiór narzędzi, a nie wszystkie wymieniałam.

Opowiem Ci mamo co robia narzedzia okladka ksiazki
Co robią narzędzia w warsztacie samochodowym?
Co robia narzedzia_ksiazka_dla_dzieci
Co robią narzędzia na budowie?

Książka ma więc walor edukacyjny nie do podważenia. Można nauczyć się wielu nowych nazw narzędzi oraz ich zastosowań.

Z zabawnych rzeczy, które spodobały się Gałgankowi, jest naśladownictwo, które uprawia drut, ciągle starając się upodobnić do kogoś innego. No i niespodzianka, jaka spotkała jedno z narzędzi w łazience. Gałganek współczuł też małemu klinowi, którego uderzał młotek. Klin robił taka minę, że faktycznie można mu współczuć.

Przez wszystkie rozkładówki przewija się motyw rakiety, którą chciałyby zbudować narzędzia. Czy to się uda? Czy sprytne narzędzia urzeczywistnią swój plan? Dowiecie się z książki „Co robią narzędzia?”

Jeśli chodzi o ilustracje, to można o nich powiedzieć, że mają wąski kadr. Zwłaszcza ten w miejscach odwiedzanych przez dzielnych podróżników. Warsztat samochodowy czy pracownia lutnika mogłyby pokazywać więcej. W pracowni widać dokładnie tylko skrzypce, a w warsztacie maskę samochodu i kawałek motoru. Zastosowane zbliżenie powoduje, że zawężone jest pole obserwacji.

Opowiem_ci_mamo_co_robia_narzedzia
Co robią narzędzia u lutnika?

Ilustracje Daniela de Latour mogą się podobać lub nie. Kwestia gustu. Teksty dopisane przez Izabelę Mikrut są w porządku. Bez nich książka byłaby nieco bezładna. One naprowadzają czytelnika na sens całej historii. Porównuje tę książkę do „Co robią auta” i tam każda rozkładówka to oddzielna historia, więc teksty są tylko wspomagające, zawierają dodatkowe zagadki. Tutaj mają rolę przewodnią. „Co robią samoloty” jest też w zasadzie zbiorem rozkładówek, które mogą istnieć indywidualnie. W przypadku narzędzi mamy ciąg przyczynowo skutkowy. Przynajmniej w założeniach.

Książka „Co robią narzędzia” zawiera 3 rozkładówki z zabawami. Dwie z labiryntami, jedna z zabawą „znajdź różnice”. Labirynty dość mroczne, trochę przez to nieczytelne. Mógłby być jeden, a zamiast drugiego jakiś inny typ zabawy. Świetnie jest to rozwiązane w „Co robią auta”. Mamy i labirynt, i różnice, a także znajdowanie rzeczy niepasujących w warsztacie samochodowym, co wywołuje radość u dzieci („Po co w warsztacie łyżka wazowa?”). Można było śmiało pokusić się o coś w tym stylu, zamiast jednego z labiryntów.

Opowiem Ci mamo co robia narzedzia
Jeden z labiryntów w książce Co robią narzędzia

Ogólna ocena to mocna czwórka. Auta i samoloty wypadły dużo lepiej. Mam nawet na to swoją teorie. Można o tym przeczytać w Recenzja serii książek „Opowiem Ci mamo…” I żeby nie było – Gałganek od najmłodszych lat lubi skrzynkę narzędziowa taty (niczym Albert Albertson w książce „Nieźle to sobie wymyśliłeś, Albercie„). Ale ta historia jakoś go nie urzekła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *